Dzień Naleśnika w Dublinie

Podwójne obżarstwo, podwójna przyjemność… a to wszystko za sprawą życia w Dublinie. Kilka dni temu my Polacy objadaliśmy się pączkami w nasz Tłusty Czwartek, dziś solidaryzujemy się z Irlandczykami w ich Tłusty Wtorek (Shrove Tuesday) i smażymy naleśniki.

Tradycyjne irlandzkie shrovetuesdayowe naleśniki są bardzo proste, wręcz ubogie – skropione cytryną, posypane cukrem pudrem i zwinięte w rulonik – that’s it!  My dziś urozmaiciliśmy sobie lunch i zrobiliśmy nasze ulubione naleśniki.

IMG_6599nalesniki z serkiem    IMG_6600nalesniki z nutela

Zrobiliśmy… tzn. P. zrobił! Tak, mój mąż jest mistrzem w smażeniu naleśników i od kiedy to odkryłam, to na nim spoczywa ich przygotowanie. Ajjj widok mojego mężczyzny przyrządzającego dla mnie posiłek – bezcenny i bardzo sexi! Dlatego czasami pożyczam mu to moje kuchenne królestwo.

A wracając do naleśników, bo trochę odbiegłam od tematu. Dla anty fanów słodkich potraw polecam bardziej wytrawnie – naleśniki ze szpinakiem i fetą.  U mnie to bardziej torcik naleśnikowy. Łatwy w przysadzeniu, a naprawdę przepyszny i do tego wygląda świetnie!!!

nalesniki ze szpinakiem

Smacznego!

 

Reklamy

2 thoughts on “Dzień Naleśnika w Dublinie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s