DUBLIŃSKI BERLIN ;)

Dzisiaj w planach był festiwal japoński w Pheonix Parku ale… po pierwsze troszkę zaspałam po długiej nocy w pracy, a po drugie warunki atmosferyczne pokrzyżowały mi plany. Akurat dzisiaj musiało lać i wiać? No dobra, tu często leje i wieje ale czy dziś ta dublińska pogoda nie mogła sobie darować? Come on!!! No nic, plany się zmieniły, obrałam inny kierunek i tak oto moja japońska niedziela zamieniła się w niemiecką. PicMonkey CollageSpędziłam wspaniały dzień z moją ulubioną czarownicą, popijając pyszne cappuccino (a nawet dwa) w Berlinie. Nigdy nie byłam w tym niemieckim ale w dubliński Berlin mam już zaliczony hehe. Śmiesznie podają tam kawę, w szklaneczkach jak do whisky i na drewnianych deseczkach. Przyznam, że miało to swój urok. Nie wiem czy to serio styl berliński  ale mi się podobało. Zawsze to jakaś odmiana od nudnych filiżanek i spodeczków, a kawa była na prawdę przepyszna. Tak więc z czystym sercem polecam kawiarenkę na rogu Coppinger Row i Clarendon St. Przemiła obsługa i pyszna kawa. Minimalistyczny wystrój i przystępne ceny – cappuccino za niecałe 3 juraski to chyba nie dużo 🙂 20150412_160134retusz

20150412_160248retusz

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s