NOWY JORK SZLAKIEM TURYSTYCZNYM – DZIEŃ 5,6,7

Piąty dzień w NYC i dopadła nas grypa. Załatwiła nas klimatyzacja, która w Nowym Jorku jest wszędzie. Upał na zewnątrz, na stacjach metra sauna, a wchodzisz do sklepu czy metra, a tam mrozi. Nie trudno się przeziębić przy tak gwałtownej zmianie temperatur. Następnym razem sweterek do plecaka i będzie ok. Tak czy siak, szkoda czasu na leżenie jak Nowy Jork czeka więc zapas chusteczek higienicznych i ruszamy w drogę.

Dzisiejszą wędrówkę ulicami Nowego Jorku zaczęliśmy od wschodniej części Manhattanu, a właściwie od Roosevelt Island. Bardziej niż sama wyspa, kręciła nas przejażdżka kolejką linową nad East River. Nie zwiedzaliśmy wyspy, a zwyczajnie przejechaliśmy się linówką eskortowani przez Queensboro Bridge. Polecam. Bilety jak na metro więc spoko. Roosevelt Island-5th day (2)

Roosevelt Island-5th day (13)

Roosevelt Island-5th day (29)

Roosevelt Island-5th day (1)Między E60&3Ave napotkaliśmy na niezły fancy sklepik ze słodkościami. Cuksy, cukiereczki, cukiernie – Dylan’s Candy Shop. Słodki raj należy do córki amerykańskiego projektanta Ralpha Laurena i jest chyba największym słodkim sklepem w Stanach. Dylan's Candy Shop-5th day (1)

dylan'sA teraz śladami słynnej B. z Gossip Girl, czyli Upper Est Side. Tak, przyznaję… namiętnie śledziłam losy bohaterów serialu i możecie się śmiać ale dzięki temu całkiem nieźle poznałam NYC. Jak już mowa o jednej z najbardziej snobistycznych dzielnic Nowego Jorku to koniecznie robimy mały przystanek u Tiffaniego. Na śniadanie było już zbyt późno ale kawa chętnie. Central Park& Upper East Side-5th day (9)

Central Park& Upper East Side-5th day (5)Czas spalić kalorie po zakupach w cukierkowni heh. Spacer po wschodniej części Central Parku i poszukiwanie Alicji w krainie czarów. Udało się! Przy E74th St naleźliśmy zarówno Alicje jak i kilkoro jej przyjaciół. Nic się nie boją te małe istotki. Wiewióra wręcz pozowała do zdjęć. A co!Central Park& Upper East Side-5th day (26)

Central Park& Upper East Side-5th day (16)

Central Park& Upper East Side-5th day (15)Będąc w Central Parku wskoczyliśmy do najstarszego muzeum w Ameryce – Metropolitan Museum of Art. Podobno z dachu są piękne widoki ale jak wspomniałam wcześniej, byliśmy chorzy i osłabieni i ta informacja chyba do nas nie dotarła na czas.lol Poza tym lał deszcz więc z widoków nici. The Metropolitan Museum of Art-5th day (22)

The Metropolitan Museum of Art-5th day (10)

The Metropolitan Museum of Art-5th day (30)

mmoa

The Metropolitan Museum of Art-5th day (1)

Dzień piąty mamy za sobą tak więc przechodzę do następnego. W szóstym na celowniku był budynek z uwielbianego przez wszystkich serialu – Przyjaciele! Zanim trafiliśmy na Bedford, bo na tej właśnie ulicy jest dom Rachel, Phoebe, Monicy, Joyea, Chandlera i Rossa minęliśmy kawiarnię, w której akurat kręcili teledysk lub film z udziałem Taylor Swift. W ogóle byśmy się nie zorientowali, szliśmy z nosami wbitymi w mapę ale w pewnym momencie jakiś koleś krzyczy do mojego P. ”stoisz nam w kadrze, przesuń się” hehe. Tak więc, P. się grzecznie przesunął, ja wbiłam oczy w kawiarnie i zobaczyłam Taylor siedzącą przy małym okrągłym stoliczku. To NYC i  pewnie codziennie coś się tu kręci, a na mieszkańcach nie robi to już większego wrażenia ale dla nas – turystów była to mała extra atrakcja. w knajpie siedzi Taylor Switf i kreca nowy teledysk   (4)

PicMonkey Collage456

Jak już odhaczyliśmy budynek Przyjaciół z naszej listy, poczłapaliśmy dalej w górę na dzielnicę, w której roi się od artystów i galerii – pozornie zaniedbana Chelsea. Pozornie, bo myślę że nieźle dbają o to aby taki właśnie taki klimat zachować. Poniżej jedno z najpiękniejszych graffiti jakie widziałam. Uwielbiam sztukę uliczną. Chelsea& Park Line-6th day (23)

Chelsea& Park Line-6th day (26)Dalej 9 metrów w górę do High Line Parku. Promenada powstała całkiem niedawno w skutek przebudowy starej kolejowej estakady. Przyjemne miejsce z widokiem na centrum miasta i rzekę Hudson. Podoba mi się w Nowym Jorku to maksymalne wykorzystanie przestrzeni. Coś dla ludzi, żeby w dżungli budynków mieli jakąś małą zieloną oazę spokoju. A jak już mowa o dżungli… widzicie na zdjęciu poniżej tego małego różowego słonia, który próbuje wyskoczyć z ciężarówki? 😉Chelsea& Park Line-6th day (18)

Chelsea& Park Line-6th day (11)

Chelsea& Park Line-6th day (12)Na wieczór zaplanowaliśmy Top of the Rock, widoki z Empire za dnia więc z Rocka będą w nocy. Zanim jednak tam dotrzemy, mały przystanek w uroczej Littre Italy. Puglia – to tu jadłam najsmaczniejsze Mushroom Ravioli Alla Pesto. Uwielbiam zarówno jedzenie z włoskiej dzielnicy jak i ceny. I atmosfera w takiej restauracji jest po prostu wspaniała, przyjazna, rodzinna… aż nie chcę się wychodzić ale trzeba iść dalej turystycznym szlakiem. little italy pugliaI tak oto doszliśmy do Rockeffeler Center. Widoki w nocy na błyszczący w blasku milionów światełek Manhattan bezcenne ale przyznam, że ciężko było zrobić jakieś porządne zdjęcie w tłumie ściśniętych jak sardynki w puszcze ludzi. Tak czy inaczej dla oczu przyjemność ogromna, a zdjęcia też jakieś tam są. Rockefeller Center&Top of the Rock-6th day (28)

Rockefeller Center&Top of the Rock-6th day retusz (53)Od centrum Rockefellera jest rzut beretem na Time Sq, a że byliśmy tam tylko na chwilę pierwszego dnia to postanowiliśmy się wybrać i bliżej przyjrzeć wszystkiemu. Potraficie sobie wyobrazić diabelski młyn w budynku? Ja do tej pory nie ale w Ameryce wszystko jest możliwe, więc tak oto proszę bardzo… Diabelski młyn w sklepie z zabawkami na Time Sq.Time SQ -6th Day (8)

Time SQ -6th Day (19)

Szósty dzień zakończyliśmy na wiecznie zatłoczonym, pełnym życia i chyba najbardziej spektakularnym placu miejskim jakim jest Time Sq. Mamy siódmy dzień i nasza przygoda powoli dobiega końca…kiedy to zleciało? Codziennie w biegu heh. Ale myślę, że każdy kto jest pierwszy raz w tym mieście tak właśnie ma. Tyle by się chciało zobaczyć, dotknąć, posmakować. Na dziś została nam ostatnia atrakcja z naszego CityPASS, a mianowicie Museum of Modern Art. (MOMA). Pamiętam, że mieliśmy mały problem z lokalizacją ale udało się. Muzeum mieści się dwie ulice od Rockefeller Center – na E53 między 5th&6th Ave. MoMA - 7th day (5)

MoMA - 7th day (6)

MoMA - 7th day (3)Muzeum zaliczone, ruszamy w dalszą trasę. To nasza ostatnia noc w NYC i naszym najważniejszym celem był Brooklyn Park po zachodzie słońca. Kręciliśmy się trochę po mieście, żegnając powoli z Manhattanem. Dotarliśmy na Time Sq. Co prawda byliśmy tam wczorajszej nocy ale w dzień też nie zaszkodzi zobaczyć światełka, tak dla porównania chociażby. Tu światła nigdy nie gasną, czy to w promykach słońca czy blasku księżyca jaskrawe  neony błyszczą non stop. time sq rama

Time SQ -7th day (2)Idąc w dół szóstą aleją trafiliśmy zupełnie przypadkiem na Bryant Park. Powtarzam się ale to jest naprawdę niesamowite w NYC, że pomimo tylu budynków, mniejszych i większych co kawałek można trafić na jakiś park, gdzie każdy znajdzie miejsce na odpoczynek, lunch, cokolwiek. A i karuzela się czasem znajdzie.Bryant Park -7th day (11)

Bryant Park - 7th day (6)I tak oto doszliśmy do końcowego punktu dnia, a raczej dojechaliśmy metrem na High St. aby podziwiać cudowne widoki na Manhattan. Ajjj wracają wspomnienia. Cudownie i bardzo romantycznie. Dla właśnie takich widoków człowiek żyje. ❤10608450_719972584741025_4765265069166497233_o[2]

Brooklyn Bridge Park Night time - 7th day (49)

JABLKO Brooklyn Bridge Park Night time - 7th day (4)

Tu się kończy nasza pierwsza wielka wyprawa za ocean, do cudownego i zjawiskowego Wielkiego Jabłka. Mam nadzieje, że ktoś dotrwał do końca heh. Przyznam, że ciężko mi się pisało o tej wycieczce, tym bardziej tyle miesięcy po. Taki sobie założyłam cel to musiałam siedzieć i szperać w pamięci żeby uzupełnić informacje.  Zapraszam na dalszy ciąg moich nowojorskich wspomnień ale tym razem będzie na świeżo i mniej turystycznie. Kilka dni temu wróciliśmy z Nowego Jorku i już nie mogę się doczekać jak zacznę grzebać w tych wszystkich zdjęciach i zapisach. Zapraszam do mojej głowy pełnej wspomnień.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s