LUCKY GIRL…

No i kolejna niedziela powoli się kończy, za oknem już od kilku godzin ciemno i tylko światło ulicznej latarni próbuje wedrzeć mi się do pokoju. Właśnie Polska wygrała z Irlandią na Warszawskiej murawie. Śmiesznie słucha się irlandzkich komentatorów, którzy z nie małą trudnością wypowiadają nasze polskie nazwiska. A ja zrobiłam sobie kawę i wreszcie usiadłam do laptopa. Prawie cały tydzień bez Internetu i… bez telefonu. Tak, straciłam telefon i wierzcie mi lub nie ale da się wytrzymać w dzisiejszych czasach bez smartfona. Telefon jak telefon, rzecz nabyta (choć przyznaję, że przywiązałam się do mojego samsungusia) ale tej całej zawartości żal, zdjęcia, pliki, itp.. W dzisiejszych czasach komórka mało komu służy tylko do dzwonienia. No i swoją drogą, ciekawe kto wszedł w posiadanie mojego kochanego telefonu. No nic, nie ja pierwsza nie ostatnia.

Miniony tydzień to było istne szaleństwo, urodzinowe niespodzianki i wspaniali goście… cały wór emocji i wzruszeń. Najpierw Aga z Iką przypłynęły promem z UK, potem kurier z cudownym bukietem kwiatów od mojej siorki i całego jej teamu ❤ no i wieczorem niespodziewany gość – wysoka blondynka w drzwiach mojego mieszkania… jak to? Tyna! przecież ona kilka godzin temu życzyła mi z Gdańska miłej zabawy  urodzinowej.

Jestem prawdziwą szczęściarą, że mam tak wspaniałych przyjaciół i kochającą rodzinę przy swoim boku. Kiedyś myślałam, że wyjazd za granicę wszystko zmieni, że oddalimy się od siebie. Bzdura! Przyjaźń z ponad dwudziestoletnim stażem przetrwa wszystko. Z roku na rok nasze więzi zacieśniają się jeszcze bardziej, a uczucia są coraz silniejsze. Jesteśmy rodziną, a rodzina zawsze trzyma się razem, nie ważne czy mieszkamy tuż za rogiem czy na innych kontynentach. Nie umiem wyrazić słowami radości oraz wdzięczności do moich kobitek, które pomimo wielu trudności przyjechały do Dublina aby świętować razem ze mną moją trzydziestkę. Najwspanialsza niespodzianka jaką mogłabym sobie wymarzyć.  Te urodziny na długo zostaną w mojej pamięci.

na bloga

Co tu dużo pisać… jestem szczęściarą, trafiła mi się najlepsza rodzina na świecie! ❤

Reklamy

2 thoughts on “LUCKY GIRL…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s