HELLO NOVEMBER :)

No i mamy listopad. W Dublinie piękna jesień. Ciepło i słonecznie, aż nie do wiary, że jesteśmy w Irlandii. Po wczorajszej szalonej i pracowitej nocy halloweenowej, dzisiaj postawiliśmy na spokój i chillout. Z dala od tłumów, z dala od głównych i najbardziej obleganych ulic irlandzkiej stolicy. Tylko my, dobra kawa i miły spacer. Dublińskie alejki obsypane są rudoczerwonymi liśćmi, a drzewa błyszczą w słońcu jak złoto. Uwielbiam taką jesień. Słonecznie, kolorowo i przyjemnie. Aż chce się uśmiechać, oddychać pełną piersią. Brakowało mi takiej pogody. Uwielbiam szary ale niekoniecznie na niebie. Fajnie jest choć od czasu do czasu zobaczyć słońce i piękny błękit tam u góry.

novemberblog

Nie mogłam sobie wymarzyć lepszej pogody na dzisiaj. Po ciężkim tygodniu w pracy, naładowaliśmy baterie i jutro zaczynamy kolejny tydzień.

Halloween 2015

A tak wyglądała zeszła noc w Capitolu. ”Kto się boi Gargamela…” Chyba każdy pamięta słowa tytułowej piosenki Smerfów 😉 Moim wczorajszym faworytem był jeden z bohaterów ukochanej bajki z dzieciństwa. Trochę z sentymentu, a trochę z sympatii. Nie dość, że super wyglądał to jeszcze był bardzo miły i grzeczny. Oby więcej takich smerfowych uprzejmości na codzień.

Dobrej nocy Kochani, samych kolorowych snów i miłego poniedziałku 😉 ❤

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s