I AM READY FOR XMAS :)

Za tydzień Wigilia, a ja mam już prawie wszystko gotowe. Oh jeee!!! Aż nie chce się wierzyć, że tak sprawnie mi poszło w tym roku. Nie raz wspominałam, że praca w irlandzkim barze w okresie świąt to istne szaleństwo. Dlatego też, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i nerwów oraz latania po sklepach z wywieszonym jęzorem i kupowania wszystkiego w pośpiechu, zrobiłam sobie mały plan strategiczny. Pomysły na prezenty obmyślałam dużo wcześniej i sukcesywnie je realizowałam. Nie ma nic gorszego, niż wybrać się na świąteczny shopping z wielką pustką i niewiadomą w głowie. Takie zakupy trwają wieki, a  i tak często wracamy do domu z niczym. Także polecam wcześniej zastanowić się nad ewentualnymi opcjami i pomysłami na upominki. Zaoszczędzi to Wam czasu, energii i niepotrzebnego wściekania się. W końcu to Christmas Time… czas radości, miłości i dobrego nastroju.

Lista świątecznych zakupów też się przyda. To żaden wstyd iść do sklepu z karteczką pełną zapisków. Nie oszukujmy się, bieganie po mieście od sklepu do sklepu zwyczajnie wykańcza… jest grudzień – na zewnątrz zimno, a w budynkach gorąco, zgrzani, zasapani chcemy pamiętać o wszystkim ale nie zawsze się da. W takich momentach mała ściąga jest naszym wielkim zbawieniem 😉

Wczoraj razem z P. wybraliśmy się na moją ulubioną i przepięknie udekorowaną pocztę na O’Connell St. aby wysłać kartki świąteczne do naszych bliskich. Tak, jestem świadoma tego, że mamy XXI wiek i wszyscy mają Internet ale uważam, że kartka to kartka. Miło jest rozerwać kopertę, z której wyskakuje Mikołaj, renifer czy inny bałwan krzyczący HoHoHo Merry Xmas! Czyż nie? Ja co roku czekam na wyjątkową kartę od moich rodziców. Wyjątkową i wzruszającą, bo w środku zawsze czeka odłamany kawałek opłatka. I choć nie mogę spędzić z nimi gwiazdki, to wiem że życzą mi jak najlepiej, kochają mnie i tęsknią równie mocno jak i ja. Możecie mnie nazwać staroświecką ale takich rzeczy nie da się dodać w załączniku i przesłać pocztą e-mail. Niestety ale ludzie coraz bardziej odchodzą od wysyłania kartek i listów, a w naszych skrzynkach pocztowych coraz częściej można znaleźć tylko i wyłącznie rachunki, broszury i inne reklamy. A szkoda.

IMG_3789blog

Kończę pisać i zabieram się za pakowanie prezentów. Dobrze, że mężuś nie widzi tego bałaganu w sypialni hihi. Pozbierałam wszystkie świąteczne dekoracje i razem z moim reniferowym pomocnikiem zabieramy sie za upominki. Nareszcie zaczynam czuć nadchodzące Święta Bożego Narodzenia. Poza gotowaniem wigilijnych potraw to moja ulubiona część przedświątecznego programu hihi. Co prawda, czekam jeszcze na jedną malutką przesyłkę dla mojego P. ale spokojnie powinna trafić w moje ręce przed gwiazdką, więc zajmę się nią później. Uwielbiam pakować prezenty! Te wszystkie kolorowe wstążki, kokardki, koraliki i sznureczki. I choć przyznam, że niektóre torebki są naprawdę urocze i tak śliczne, że oczu oderwać od niech nie mogę, to raczej stawiam na papier, taśmę i moja inwencję twórczą.lol Poza tym, niech obdarowana osoba ma trochę pracy przy rozpakowaniu upominku zanim dowie się co jest w środku 😉

Miłego wieczoru, xoxo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s