EDINBURGH PHOTO DIARY

Przed naszym wielkim powrotem do Polski wybraliśmy się w odwiedziny do znajomych, do Szkocji. Trochę na wariata, między pakowaniem i zbieraniem gratów do Polski ale było warto. Edynburg zachwycił mnie już z samolotu. Piękne widoki, góry i doliny, a na ich tle zamki i zameczki. Krajobraz jak z bajki o królewnie i jej oddanym rycerzu 😉 Adrian i Marzenka, do których przyjechaliśmy z wizytą mieszkają kawałek od Edynburga ale na prośbę mieszczucha (czytaj moją hehe) już pierwszego dnia zabrali nas na zwiedzanie szkockiej stolicy.

IMG_8408 (2)

IMG_8412 (2)

IMG_8594 (2)

IMG_8469 (2)

IMG_8457 (2)

IMG_8507 (2)

IMG_8429 (2)

IMG_8444 (2)

IMG_8490 (2)

Kolejnego dnia wybraliśmy się na wycieczkę pod most 😉  moją słabość do olbrzymów nad wodą już dobrze znacie więc to Was chyba nie dziwi, że musiałam zobaczyć tego czerwonego kolosa z bliska. Most kolejowy Forth Bridge jest przeogromny (2,5km długości), kanciasty i bardzo czerwony 😉 zupełnie inny niż mosty, które widziałam do tej pory. Żałuję, że nie miałam okazji zobaczyć go w nocy, podświetlony robi na pewno ogromne wrażenie.

IMG_8727

IMG_8719 (2)

IMG_8790

IMG_8761

Pogoda nas nie rozpieszczała, jeśli narzekałam kiedykolwiek na Dubliński klimat to przepraszam. Irlandzki deszczyk to nic w porównaniu z tym Szkockim.lol Tak czy siak, byłam na urlopie i nie mogłam odpuścić sobie zwiedzania okolicy… jak widać podziwiałam ją głównie z wysokości 😉

IMG_8672 (2)

IMG_8659 (2)

IMG_8553 (2)

IMG_8509 (2)

IMG_8545 (2)

Ostatniego dnia naszego pobytu pojechaliśmy na spacer po parku Holyrood, niestety okazało się, że moi chłopcy są z cukru i boją się deszczu więc na górę Arthur’s Seat wdrapałam się sama. Niech żałują, bo widoki na żywo były jeszcze lepsze niż na zdjęciu.

IMG_8625 (2)

IMG_8873

IMG_8905

Wielkie podziękowania dla Marzenki i Adka! ❤ Dziękujemy kochani za super urlopik, za pyszne jedzonko i cierpliwość podczas zwiedzania! Podróżowanie ze mną nie jest łatwe, szczególnie gdy na mojej szyi wisi aparat 😉

 

Reklamy